Zaległy czynsz za lokal firmowy trzeba negocjować tak, aby rozmowa dotyczyła nie tylko starego długu, ale też utrzymania lokalu i bieżących płatności. Najpierw sprawdź pełne saldo, etap sprawy i znaczenie lokalu dla przychodów. Dopiero potem proponuj wynajmującemu raty, płatność wstępną albo krótki termin na uregulowanie części zaległości. Najgorszy wariant to obietnica wysokiej raty złożona pod presją, bez policzenia, czy firma zapłaci kolejny czynsz, podatki, wynagrodzenia i koszty potrzebne do działania.

Jeżeli zaległy czynsz jest jedynym problemem, często można pracować nad ugodą z wynajmującym. Jeżeli jednak firma ma równolegle zaległości wobec ZUS, urzędu skarbowego, leasingodawcy, dostawców albo banku, oddłużanie firmy powinno oznaczać jedną mapę zobowiązań i kolejność płatności, a nie izolowaną obietnicę daną temu wierzycielowi, który akurat najmocniej naciska.

Stan prawny i research dla tego materiału zostały sprawdzone na 21 czerwca 2026 r. Artykuł uwzględnia praktyczne znaczenie art. 669 Kodeksu cywilnego o płatności czynszu oraz art. 687 Kodeksu cywilnego dotyczącego zwłoki z zapłatą czynszu za lokal. Przy konkretnej sprawie trzeba sprawdzić umowę najmu, aneksy, terminy płatności, korespondencję i aktualne saldo. Na 21 czerwca 2026 r. odsetki ustawowe za opóźnienie wynoszą 9,25% rocznie od 5 marca 2026 r.; w relacjach B2B trzeba osobno ocenić, czy w danej sprawie zastosowanie mają odsetki w transakcjach handlowych.

Wniosek na start: celem rozmowy nie jest samo „rozłożenie czynszu na raty”. Celem jest takie porozumienie, które pozwoli spłacić zaległość, płacić bieżący czynsz i nie stracić lokalu potrzebnego do generowania przychodu.

Krótka odpowiedź: rozmawiaj o lokalu, nie tylko o długu

Wynajmujący zwykle patrzy na dwie rzeczy: odzyskanie zaległego czynszu i ograniczenie ryzyka, że zaległość będzie narastać. Najemca-firma musi patrzeć szerzej. Lokal może być miejscem sprzedaży, magazynem, biurem obsługi klientów, punktem produkcji albo adresem, bez którego firma traci operacyjną ciągłość. Dlatego negocjacje z wierzycielami przy zaległym czynszu powinny łączyć trzy tematy: stare saldo, bieżące płatności i warunki dalszego najmu.

Nie zaczynaj rozmowy od zdania: „ile możemy płacić miesięcznie?”. Zacznij od odpowiedzi na pytania, które decydują o bezpieczeństwie firmy:

Pytanie przed rozmową Co ustalić Decyzja dla firmy
Ile wynosi zaległość? Czynsz, opłaty eksploatacyjne, media, odsetki, koszty, kaucja, wcześniejsze wpłaty i pozycje sporne. Czy firma negocjuje od prawidłowego salda.
Czy lokal jest krytyczny? Wpływ utraty lokalu na sprzedaż, magazyn, obsługę klientów, produkcję, licencje albo logistykę. Czy priorytetem jest szybka ugoda, czy możliwa jest zmiana lokalu.
Na jakim etapie jest sprawa? Monit, wezwanie, pismo uprzedzające, wypowiedzenie, pozew, nakaz zapłaty. Czy wystarczy rozmowa, czy potrzebna jest pilna odpowiedź formalna.
Ile firma może zapłacić? Wolna gotówka po kosztach krytycznych i bieżącym czynszu. Jaka rata ma realne pokrycie w cash flow.
Co ma dać ugoda? Wstrzymanie wypowiedzenia, raty, zatrzymanie eskalacji, potwierdzenie salda, zasady bieżących płatności. Jakie warunki trzeba zapisać, a nie tylko omówić telefonicznie.

Raty za zaległy czynsz mają sens wtedy, gdy firma potrafi równolegle płacić nowe należności za lokal. Jeżeli harmonogram spłaty starego długu zabiera środki na kolejny czynsz, porozumienie będzie wyglądało dobrze tylko przez chwilę. Po następnym terminie płatności problem wróci, a wynajmujący dostanie argument, że firma nie wykonuje świeżych ustaleń.

Decyzja praktyczna: najpierw przygotuj propozycję, która obejmuje zaległość i bieżący czynsz. Sama prośba o raty bez planu dalszych płatności zwykle nie rozwiązuje ryzyka utraty lokalu.

Co sprawdzić przed telefonem do wynajmującego

Przed rozmową trzeba ustalić, od jakiej kwoty firma w ogóle negocjuje. Zaległy czynsz za lokal firmowy często nie jest jedną prostą fakturą. Obok czynszu podstawowego mogą pojawić się opłaty eksploatacyjne, media, refaktury, odsetki, kary umowne, noty obciążeniowe, koszty wezwań, rozliczenie kaucji albo wcześniejsze wpłaty, których wynajmujący nie zaliczył tak, jak zakłada najemca.

Pierwsza wersja tabeli salda powinna oddzielać kwoty bezsporne od pozycji wymagających wyjaśnienia. Jeżeli firma napisze ogólnie, że „uznaje zadłużenie”, zanim sprawdzi rozbicie salda, może potwierdzić także odsetki, koszty albo opłaty, które wymagają korekty.

Element do sprawdzenia Co zebrać Czego nie zakładać automatycznie
Umowa najmu i aneksy Czas trwania, termin płatności, sposób naliczania czynszu, opłaty dodatkowe, zasady wypowiedzenia. Że ustne ustalenia zmieniły umowę bez potwierdzenia.
Faktury i noty Numery, kwoty, daty wymagalności, korekty, refaktury mediów i opłat eksploatacyjnych. Że zaległość to tylko czynsz podstawowy.
Wpłaty i kaucja Potwierdzenia przelewów, tytuły płatności, sposób zaliczenia wpłat, warunki wykorzystania kaucji. Że kaucja automatycznie pokrywa zaległość bez zgody lub rozliczenia zgodnego z umową.
Odsetki i koszty Stawka, okres naliczania, podstawa z umowy albo przepisów, koszty dodatkowe. Że zbiorcza kwota z pisma jest na pewno prawidłowa.
Korespondencja Monity, maile, wezwania, pisma o zamiarze wypowiedzenia, wypowiedzenie, propozycje ugody. Że każde pismo ma taki sam ciężar formalny.
Znaczenie lokalu Przychody zależne od lokalu, koszt przeprowadzki, czas znalezienia alternatywy, wpływ na klientów. Że lokal można szybko zastąpić bez kosztu dla sprzedaży.

Trzeba też ustalić, jaki dokument dostała firma. Zwykły monit nie jest tym samym co pisemne uprzedzenie przed wypowiedzeniem, wypowiedzenie umowy, pozew albo nakaz zapłaty. Jeżeli punktem wyjścia jest wezwanie do zapłaty dla firmy, odpowiedź powinna porządkować saldo, stanowisko najemcy i propozycję dalszego działania. Jeżeli przyszło pismo z sądu, sama rozmowa z wynajmującym nie zastępuje reakcji na termin procesowy.

Czerwona flaga: firma dzwoni do wynajmującego bez umowy, bez zestawienia salda i bez wiedzy, czy pismo jest zwykłym monitem, czy etapem poprzedzającym wypowiedzenie. W takiej rozmowie łatwo obiecać za dużo albo potwierdzić błędną kwotę.

Jak ocenić ryzyko wypowiedzenia najmu

Przy zaległym czynszu najważniejsze pytanie nie brzmi tylko: „czy wynajmujący zgodzi się na raty?”. Równie ważne jest to, czy zaległość doszła do poziomu, przy którym realne staje się wypowiedzenie najmu. Dla lokalu istotny jest art. 687 Kodeksu cywilnego. W uproszczeniu: jeżeli najemca lokalu dopuszcza się zwłoki z zapłatą czynszu co najmniej za dwa pełne okresy płatności, wynajmujący, zanim wypowie najem bez zachowania terminów wypowiedzenia, powinien pisemnie uprzedzić najemcę i wyznaczyć mu dodatkowy miesięczny termin do zapłaty zaległości.

Ten przepis nie oznacza, że każda sytuacja wygląda identycznie. Trzeba sprawdzić umowę najmu, terminy płatności, to, czy chodzi o pełne okresy płatności, co dokładnie obejmuje zaległość i jakie pisma zostały doręczone. Umowa może też przewidywać dodatkowe warunki, zabezpieczenia, rozliczenie kaucji, obowiązki dotyczące mediów, opłat eksploatacyjnych albo innych naruszeń.

Sytuacja Co oznacza praktycznie Pierwszy ruch najemcy
Jedno opóźnienie czynszowe Ryzyko rośnie, ale często jest jeszcze miejsce na szybką rozmowę i płatność częściową. Ustalić saldo i zaproponować konkretną datę zapłaty albo krótkie raty.
Zaległość zbliża się do dwóch pełnych okresów Wynajmujący może przygotowywać ostrzejszą reakcję. Nie czekać na kolejne pismo; pokazać plan zapłaty bieżącego czynszu i zaległości.
Pisemne uprzedzenie i dodatkowy termin To nie jest zwykłe przypomnienie. Termin może decydować o utrzymaniu umowy. Pilnie sprawdzić kwotę, termin, możliwość wpłaty częściowej i warunki ugody.
Wypowiedzenie umowy Sprawa wychodzi poza negocjowanie rat i dotyczy prawa do dalszego korzystania z lokalu. Ustalić datę doręczenia, podstawę wypowiedzenia i czy możliwe jest cofnięcie albo porozumienie.
Pozew albo nakaz zapłaty Rozmowy nie zastępują reakcji formalnej. Sprawdzić terminy, dokumenty i równolegle rozmawiać o spłacie tylko z pełną świadomością etapu sprawy.

W rozmowie z wynajmującym warto jasno rozdzielić dwa wątki. Pierwszy to uregulowanie zaległości. Drugi to utrzymanie umowy najmu. Jeżeli firma potrzebuje lokalu do dalszego działania, powinna dążyć do zapisu, że przy terminowym wykonywaniu harmonogramu wynajmujący nie wypowie umowy z powodu objętej ugodą zaległości albo wstrzyma dalsze działania, jeżeli zgadza się na taki warunek.

Praktyczny wniosek: pismo wyznaczające dodatkowy termin do zapłaty zaległości trzeba traktować jako moment decyzyjny. Jeżeli firma odpowie tylko ogólną prośbą o cierpliwość, może stracić czas potrzebny do realnego zabezpieczenia lokalu.

Jak zbudować propozycję rat za zaległy czynsz

Dobra propozycja dla wynajmującego jest konkretna i policzona. Powinna pokazać, że firma rozumie saldo, wie, skąd weźmie środki i nie będzie tworzyć nowych zaległości czynszowych. Nie musi być najkorzystniejsza dla wynajmującego w sensie najwyższej raty. Musi być wykonalna, bo niewykonana ugoda zwykle pogarsza pozycję najemcy bardziej niż ostrożna propozycja złożona od razu.

Najbezpieczniej przygotować propozycję w dwóch częściach:

  1. Stara zaległość - ile firma uznaje, co jest sporne, jaka jest płatność wstępna, ile będzie rat, w jakich terminach i co stanie się z odsetkami.
  2. Bieżący najem - kiedy i z czego firma zapłaci kolejny czynsz, media i opłaty eksploatacyjne, aby dług nie narastał.
Element propozycji Co wpisać Po co to wynajmującemu
Płatność wstępna Kwotę i datę, jeżeli firma ma bezpieczną gotówkę. Pokazuje, że propozycja nie jest tylko prośbą o czas.
Harmonogram rat Konkretne daty, kwoty, rachunek i tytuł przelewu. Ułatwia kontrolę wykonania ugody.
Bieżący czynsz Potwierdzenie, że nowe faktury będą płacone osobno i w terminie. Ogranicza ryzyko powiększania zaległości.
Źródło spłaty Nadwyżka operacyjna, konkretny wpływ od klienta, sprzedaż niekrytycznego aktywa albo inny realny mechanizm. Zwiększa wiarygodność harmonogramu.
Skutek wykonania ugody Wstrzymanie wypowiedzenia, brak pozwu, rozliczenie odsetek albo inny uzgodniony efekt. Pokazuje, co najemca otrzymuje za terminową spłatę.
Skutek opóźnienia Czy jest termin na naprawienie opóźnienia, utrata ulg, wymagalność całości albo możliwość wypowiedzenia. Ogranicza późniejszy spór o konsekwencje naruszenia.

Rata powinna wynikać z cash flow po kosztach krytycznych. Do tych kosztów trzeba zaliczyć co najmniej wynagrodzenia, podatki, ZUS, zakup towaru lub materiałów potrzebnych do sprzedaży, media, logistykę, leasingi i bieżący czynsz. Jeżeli rata dla wynajmującego wymaga opóźnienia podatku, wynagrodzeń albo płatności za towar potrzebny do wykonania zamówień, harmonogram jest zbyt agresywny.

Warto też rozważyć raty nierówne, jeżeli przepływy firmy są sezonowe. Inaczej wygląda lokal gastronomiczny, inaczej sklep z wysokim sezonem sprzedaży, a inaczej biuro usługowe o stałych wpływach. Nie trzeba wymyślać optymistycznej narracji. Wystarczy pokazać, w których tygodniach lub miesiącach firma realnie ma nadwyżkę i jak zostanie ona wykorzystana.

Czerwona flaga: wynajmujący chce wysokiej pierwszej wpłaty, a firma może ją zrobić tylko kosztem kolejnego czynszu. Taka wpłata nie stabilizuje relacji, tylko przesuwa problem na następny termin płatności.

Co wpisać do ugody albo aneksu

Ustalenia z wynajmującym powinny być potwierdzone pisemnie. Przy małej zaległości czasem wystarczy mail z potwierdzeniem salda, dat i warunków. Przy większej kwocie, groźbie wypowiedzenia, dłuższym harmonogramie albo sporze o opłaty bezpieczniejsza będzie ugoda lub aneks. Najważniejsze, aby dokument nie zostawiał kluczowych warunków w rozmowie telefonicznej.

W ugodzie albo aneksie trzeba szczególnie uważać na sformułowania o uznaniu długu. Jeżeli firma uznaje tylko czynsz podstawowy, a kwestionuje część opłat eksploatacyjnych, odsetek albo rozliczenie mediów, dokument powinien to rozdzielać. Ogólne zdanie, że najemca uznaje całe zadłużenie, może zamknąć przestrzeń do późniejszego wyjaśnienia błędów.

Obszar ugody Co powinno być jasne Ryzyko, gdy brakuje zapisu
Saldo Kwota zaległego czynszu, opłat, mediów, odsetek, kosztów i ewentualnie kwot spornych. Strony później inaczej rozumieją, co obejmowała ugoda.
Harmonogram Daty, kwoty, rachunek, tytuł przelewu i zasady zaliczania wpłat. Spór o terminowość albo o to, którą należność pokryła wpłata.
Bieżący czynsz Czy jest płacony poza ratami zaległości i w jakich terminach. Firma spłaca stare saldo, ale tworzy nowy dług.
Odsetki i koszty Czy są naliczane dalej, przeliczane, obniżane albo umarzane warunkowo. Saldo maleje wolniej, niż zakładał najemca.
Wypowiedzenie i eskalacja Czy wynajmujący wstrzymuje wypowiedzenie, pozew lub inne działania przy terminowej spłacie. Najemca płaci raty, ale nie ma pewności co do dalszego najmu.
Naruszenie ugody Skutki opóźnienia, utrata ulg, wymagalność całości, możliwość wypowiedzenia i termin naprawczy. Jedno krótkie opóźnienie może uruchomić pełne konsekwencje.
Kaucja i zabezpieczenia Czy kaucja jest rozliczana, uzupełniana, zatrzymywana albo pozostaje bez zmian. Najemca zakłada potrącenie, którego wynajmujący nie akceptuje.

Warto negocjować krótki mechanizm naprawczy. Może to być na przykład obowiązek pisemnego wezwania do zapłaty spóźnionej raty i kilka dni na uzupełnienie płatności, zanim wynajmujący skorzysta z ostrzejszych uprawnień. Wynajmujący nie zawsze się na to zgodzi, ale brak takiego zapisu oznacza, że nawet drobne opóźnienie może mieć bardzo poważne skutki.

Nie należy też podpisywać ugody, która nie mówi, co stanie się po jej terminowym wykonaniu. Jeżeli firma spłaci zaległość, powinna wiedzieć, czy wynajmujący rezygnuje z dalszych roszczeń objętych ugodą, jak rozlicza odsetki i czy nadal może powoływać się na tę samą zaległość jako podstawę wypowiedzenia.

Decyzja praktyczna: ugodę z wynajmującym czytaj od końca, czyli od skutków naruszenia. Jeżeli konsekwencje jednego opóźnienia są zbyt surowe wobec realnego cash flow firmy, problemem nie jest tylko rata, ale całe ryzyko porozumienia.

Kiedy nie warto podpisywać proponowanych warunków

Nie każda ugoda jest lepsza niż brak ugody. Porozumienie zawarte pod presją może dać kilka tygodni spokoju, a potem uruchomić jeszcze ostrzejsze skutki: wymagalność całej kwoty, utratę ulg, wypowiedzenie najmu, pozew albo koszty dodatkowe. Dlatego przed podpisaniem trzeba uczciwie sprawdzić, czy firma naprawdę wykona to, co obiecuje.

Szczególnie ostrożnie trzeba podejść do sytuacji, w których:

  1. Rata jest wyższa niż wolna gotówka po kosztach krytycznych - firma kupuje czas, ale finansuje ratę nowymi zaległościami.
  2. Ugoda miesza stary dług z bieżącym czynszem - po kilku wpłatach nadal nie wiadomo, czy firma spłaca zaległość, czy nowe należności.
  3. Saldo nie jest rozbite - dokument obejmuje jedną kwotę, bez odsetek, mediów, opłat, kaucji i wcześniejszych wpłat.
  4. Najemca uznaje cały dług mimo pozycji spornych - późniejsze kwestionowanie błędnych opłat będzie trudniejsze.
  5. Brak warunku utrzymania lokalu - firma płaci raty, ale nie ma zapisu, że przy wykonaniu ugody wynajmujący wstrzyma wypowiedzenie albo dalszą eskalację.
  6. Jeden dzień opóźnienia uruchamia pełną wymagalność i utratę ulg - harmonogram nie daje żadnego marginesu na opóźniony wpływ od klienta.
  7. Wpłata wstępna zabiera środki na kolejny czynsz - stary dług maleje, ale ryzyko wypowiedzenia może szybko wrócić.

Odmowa podpisania zbyt ryzykownej ugody nie oznacza bierności. Firma może wrócić z propozycją niższej raty, krótszej płatności wstępnej, rozdzielenia salda, uzupełnienia dokumentów albo zabezpieczenia bieżącego czynszu. Taka odpowiedź powinna być rzeczowa i pisemna. Samo milczenie zwykle pogarsza sytuację.

Czerwona flaga: jeżeli firma musi wybrać między ratą zaległego czynszu a bieżącym czynszem za lokal, propozycja nie jest jeszcze gotowa. Najpierw trzeba policzyć wariant, w którym lokal pozostaje źródłem przychodu, a nie tylko przedmiotem sporu.

Kiedy czynsz trzeba włączyć do planu dla wszystkich wierzycieli

Zaległy czynsz za lokal firmowy bywa pojedynczym problemem, ale często jest objawem szerszego kryzysu płynności. Jeżeli firma zalega tylko wynajmującemu, zna saldo, ma realną nadwyżkę i lokal nadal generuje przychód, indywidualna ugoda może wystarczyć. Jeżeli jednak kilka zobowiązań konkuruje o tę samą gotówkę, osobna rozmowa z wynajmującym nie rozwiąże problemu.

Najem lokalu trzeba wpisać do mapy wierzycieli, gdy pojawiają się równolegle:

Sygnał ostrzegawczy Co oznacza Jaka decyzja jest potrzebna
Zaległy czynsz i zaległy ZUS lub podatki Firma może spłacać jednego wierzyciela kosztem nowych ryzyk publicznoprawnych. Ustalić kolejność płatności i skutki opóźnień.
Leasing lub dostawcy grożą wypowiedzeniem współpracy Lokal nie jest jedyną umową krytyczną dla działalności. Porównać, co szybciej zatrzyma przychód.
Kilka ugód ma być płaconych z tej samej nadwyżki Harmonogramy są sprzeczne, choć każdy osobno wygląda rozsądnie. Przygotować jedną tabelę zobowiązań i źródeł spłaty.
Utrata lokalu zatrzyma sprzedaż lub magazyn Czynsz nie jest zwykłym kosztem, tylko warunkiem dalszego przychodu. Nadać rozmowie z wynajmującym priorytet operacyjny.
Nowe zaległości powstają mimo rat Firma finansuje stare długi bieżącymi opóźnieniami. Przejść od pojedynczych ugód do planu całego zadłużenia.

W takiej sytuacji wynajmujący jest jednym z wierzycieli, ale ma szczególne znaczenie, jeżeli lokal utrzymuje źródło przychodu. Nie zawsze największy dług jest najpilniejszy. Czasem mniejszy czynsz jest ważniejszy niż większa faktura, bo utrata lokalu oznacza brak sprzedaży, magazynu, obsługi klientów albo miejsca pracy zespołu.

W planie płatności trzeba więc rozdzielić trzy grupy: wierzycieli, którzy mogą formalnie eskalować sprawę; wierzycieli krytycznych operacyjnie; oraz zobowiązania, które można rozłożyć bez zatrzymania działalności. Wynajmujący może należeć jednocześnie do dwóch pierwszych grup, jeżeli zaległość jest zaawansowana, a lokal jest potrzebny do przychodu.

Wniosek decyzyjny: jeżeli rata dla wynajmującego konkuruje z ratami dla innych wierzycieli, nie podnoś jej tylko dlatego, że rozmowa jest trudna. Najpierw sprawdź, czy cały plan płatności jest wykonalny, a nie tylko jedna ugoda.

Checklista przed wysłaniem propozycji do wynajmującego

Przed wysłaniem maila albo podpisaniem ugody przejdź przez krótką checklistę. Jej celem nie jest formalizm, tylko uniknięcie sytuacji, w której firma potwierdza błędne saldo, obiecuje niewykonalne raty albo nie zabezpiecza dalszego najmu.

  1. Sprawdź dokumenty - umowa najmu, aneksy, faktury, refaktury, rozliczenie mediów, opłaty eksploatacyjne, kaucja, korespondencja i wcześniejsze wpłaty.
  2. Rozbij saldo - osobno czynsz podstawowy, opłaty, media, odsetki, koszty, kwoty bezsporne i pozycje sporne.
  3. Ustal etap sprawy - monit, wezwanie, pismo uprzedzające, wypowiedzenie, pozew, nakaz zapłaty albo inny dokument.
  4. Oceń znaczenie lokalu - czy utrata lokalu zatrzyma sprzedaż, magazyn, produkcję, obsługę klientów albo realizację kontraktów.
  5. Policz bieżący czynsz - zanim zaproponujesz raty starej zaległości, zabezpiecz środki na nowe płatności za lokal.
  6. Policz realną ratę - uwzględnij podatki, ZUS, wynagrodzenia, dostawy, leasing, media i koszty potrzebne do przychodu.
  7. Zaproponuj konkrety - płatność wstępna, raty, daty, rachunek, tytuł przelewu, źródło spłaty i zasady bieżących płatności.
  8. Zapisz warunek utrzymania lokalu - jeżeli wynajmujący się zgadza, wpisz wstrzymanie wypowiedzenia lub dalszych działań przy terminowym wykonaniu ugody.
  9. Sprawdź skutki naruszenia - utrata ulg, wymagalność całości, odsetki, wypowiedzenie i ewentualny termin na naprawienie opóźnienia.
  10. Porównaj ugodę z innymi długami - jeżeli kilka płatności ma pochodzić z tej samej gotówki, zrób jedną mapę wierzycieli.

Najlepsza propozycja dla wynajmującego nie musi być najwyższa. Powinna być konkretna, policzona i możliwa do wykonania także w słabszym miesiącu. Jeżeli firma utrzyma lokal, ale straci płynność na bieżące koszty, ugoda nie spełni swojej funkcji. Jeżeli spłaci zaległość w sposób uporządkowany i jednocześnie zabezpieczy bieżący czynsz, ma większą szansę odzyskać kontrolę nad relacją z wynajmującym.

Końcowy wniosek: zaległy czynsz za lokal firmowy negocjuje się od salda, cash flow i znaczenia lokalu dla przychodu. Raty są tylko narzędziem. O wyniku decyduje to, czy firma potrafi jednocześnie spłacać zaległość, płacić bieżący czynsz i nie składać obietnic, które za miesiąc stworzą nowy kryzys.